Archiwum Galerii Petite Fleur

Ten zakątek bloga, w odróżnieniu od pozostałej jego części, nie jest poświęcony książkom. Wymyśliłam bowiem sobie, że na pasku bocznym bloga będę umieszczała raz po raz swoje zdjęcie (ha! no bo gdzie je przemycać, jak nie na własnym blogu? ;)), a tutaj można podejrzeć to, co w tej mojej małej galerii pojawiało się wcześniej, od początków bloga, czyli od grudnia 2013 roku. Zdjęcia te traktuję jak swoisty kalendarz, ponieważ staram się, żeby nawiązywały do aktualnej pory roku, pogody czy świąt. Nazwa Petite Fleur (z języka francuskiego „mały kwiat”) wzięła się nie tylko z niewielkich rozmiarów galerii, ale łączy się także z moim rozwijaniem umiejętności dostrzegania i zachwycania się drobnymi urokami świata. Stąd na zdjęciach pojawiają się głównie rzeczy małe, które łatwo przegapić, a które jednocześnie wywołują mój uśmiech - jak już je dojrzę sokolim wzrokiem krótkowidza :) Nazwa Petite Fleur, poza tym, że oznacza dla mnie „urocze drobiazgi”, stanowi też taką małą zabawę słowami i symbolami (bardzo lubię takie „gierki” :)) - nawiązuje do mojej zmyślonej (a co!) znajomości języka francuskiego i kwiatów, z którymi czuję się w pewien sposób związana. Miłego oglądania:
  
12 lipca 2017, środa:

67. Rozdział XXXII.

15 listopada 2016, wtorek:

66. Trzecia rocznica założenia bloga.

12 lipca 2016, wtorek:

65. Rozdział XXXI.

27 lutego 2016, sobota:

64. Ostatni element układanki.
Jego 3999 braci jest już
na swoich miejscach :)

15 listopada 2015, niedziela:

63. Drugi rok od założenia bloga
właśnie minął...

3 listopada 2015, wtorek:

62. Nie sądziłam, że kiedykolwiek
zobaczę połączenie LEGO + zombie +
cheerleaderka :D
(Minifigurka LEGO z serii 14)

12 lipca 2015, niedziela:

61. Cóż za piękny dzień! ^_^

14 czerwca 2015, niedziela:

60. Gruchające gołąbki.

23 maja 2015, sobota:

59. Kwiaty borówki à la konwalie.

16 maja 2015, sobota:

58. Miniaturowy storczyk w
objęciach fiołka afrykańskiego.

10 maja 2015, niedziela:

57. Kulczyk w przerwie
między miłosnymi trelami.

25 kwietnia 2015, sobota:

56. Jesion także poczuł już wiosnę.

21 lutego 2015, sobota:

55. Przebiśniegi już się czają, więc
chyba nie wypada rezygnować z nadziei?

29 stycznia 2015, czwartek:

54. Jeden z raniuszków wypatrzonych
 podczas pochmurnego popołudnia
 - a raczej „wysłuchanych”, bo najpierw
usłyszałam ich urocze ćwierkanie ^_^

29 grudnia 2014, poniedziałek:

53. Żółw płynący przez granat
mojej choinki, czyli tegoroczny,
 bombkowy nabytek (dzieło
Zakładu Produkcyjnego
„DECORA” z Miechowa).

21 grudnia 2014, niedziela:

52. Pierwszy dzień zimy :)
Przytuliłeś się już do ostrokrzewu?
Hej, ostrokrzew też potrzebuje
czułości! ;)

3 grudnia 2014, środa:

51. Pocieszny Pan Świnka ^_^
(Minifigurka LEGO z serii 12)

24 listopada 2014, poniedziałek:

50. Elegancka smuga, czyli sroka,
która nie dość, że mi uciekła, to
jeszcze ukradła ostrość zdjęcia ;)

15 listopada 2014, sobota:

49. Pierwszy rok prowadzenia
bloga już za mną! :)

8 listopada 2014, sobota:

48. Łapiąc pyszczkiem ostatnie
promienie zachodzącego słońca.
 A może to wschód?

27 października 2014, poniedziałek:

47. Dziupla zajęta przez
nietypową parkę.

9 października 2014, czwartek:

46. Jeż, który wybrał się na spacer
po wsi (zabłądził?). Słodziak, aż
miałam ochotę go pogłaskać ;)

2 października 2014, czwartek:

45. Właśnie dlatego październik
to mój ulubiony miesiąc.

26 września 2014, piątek:

44. Orzechy włoskie
szczerzą już swe paszcze.

23 września 2014, wtorek:

43. Pierwszy dzień jesieni :)
Otuliłeś się już ciepłymi barwami?

11 września 2014, czwartek:

42. Mgła skroplona na pajęczynie.

4 września 2014, czwartek:

41. Osadnik egeria łypiący
czułkiem zza liścia jesionu.

29 sierpnia 2014, piątek:

40. Korale jarzębiny.

22 sierpnia 2014, piątek:

39. Rusałka ceik
(Polygonia c-album).

19 sierpnia 2014, wtorek:

38. W starciu ze mną, nie miała szans
(czekoladka Lindt Amande de Luxe) :)

15 sierpnia 2014, piątek:

37. Młode listki perukowca
ożywione z pomocą słońca.

8 sierpnia 2014, piątek:
   
36. Pan Pies już nie boi się burzy.
  
7 sierpnia 2014, czwartek:
   
35. Ważki przyłapane in flagranti.

27 lipca 2014, niedziela:

34. Latolistek cytrynek na cynii.

18 lipca 2014, piątek:
 
33. Maliny i poziomki szukające
cienia pod listkami mięty.

12 lipca 2014, sobota: 
 
32. Dzisiaj świat kręci się wokół mnie! ^_^

7 lipca 2014, poniedziałek:

31. Motyl modraszek wieszczek
na lawendzie.

3 lipca 2015, czwartek: 
 
30. Wiśnie na tle kopru ogrodowego.

26 czerwca 2014, czwartek:

29. Karmienie głodomora,
czyli wróblica z wróblęciem.

21 czerwca 2014, sobota:

28. Pierwszy dzień lata :)
Przytuliłeś się już do poziomki?

16 czerwca 2014, poniedziałek:
   
27. Żelkowe fasolki (Jelly Beans)
w przedziwnych smakach :)

8 czerwca 2014, niedziela:

26. Ważka i jej nie-nieważki cień.

1 czerwca 2014, niedziela:

25. Młode listki klonu palmowego
uroczo symetrycznie
ze sobą splecione.

27 maja 2014, wtorek:

24. Od kilku dni prześladował
mnie dźwięczny świergot.
W końcu namierzyłam jego autora!
 Okazało się, że to piegża tak drze dziób :)

19 maja 2014, poniedziałek:

23. Rozpiętość skrzydeł bociana
jest po prostu fascynująca!

15 maja 2014, czwartek:

22. Pajączek tworzący pajęczynę
na czosnku ozdobnym.

6 maja 2014, wtorek:

21. Dwa owoce wiśni wyrastające
z jednego kwiatu. To chyba
jakaś wiśniowa odmiana
czterolistnej koniczyny? :)

2 maja 2014, piątek:

20. Młode liście jesionu
podświetlone przez słońce.

24 kwietnia 2014, czwartek:

19. Karmazynowy zdobywca
puchatej stokrotki.

20 kwietnia 2014, niedziela:

18. Wielkanocna pora
(rys. Marcin Rewak, pocztówka
wydana przez www.tylkowski.pl).

13 kwietnia 2014, niedziela:

17. Kot z Cheshire z "Alicji w Krainie Czarów"
(w wersji Disneya). Znaczek nie jest niczym nasączony
- uśmiech kota jest naturalny :)

9 kwietnia 2014, środa:

16. Wiosna z przytupem, czyli
pociski gradu z 8 kwietnia 2014.

 4 kwietnia 2014, piątek:

15. Najdziwniejsza pozycja, w jakiej
wiewiórka może jeść orzecha.
 A przynajmniej najzabawniejsza :D

28 marca 2014, piątek:

14. Pełzacz (chyba ogrodowy) -
moje najnowsze ptasie trofeum :)

21 marca 2014, piątek:
 
13. Pierwszy dzień wiosny :)
Wytarzałeś się już we fiołkach?

13 marca 2014, czwartek:

12. Sezon na krokusy 
uważam za otwarty! :)

8 marca 2014, sobota:

11. Przebiśnieg na Dzień Kobiet.

27 lutego 2014, czwartek:

10. Pierwszy, nieśmiały przebiśnieg.

20 lutego 2014, czwartek:

9. Kowalik ze zwichrzoną
(przy ćwierkaniu) grdyką.

13 lutego 2014, czwartek:

8. Płochliwy kos w plątaninie
gałęzi orzecha włoskiego.

7 lutego 2014, piątek:

7. Dumny profil dzierlatki.

31 stycznia 2014, piątek:

6. Niestety, nie znalazłam
odpowiednio małej marchewki ;)

15 stycznia 2014, środa:

5. Zima jednak się namyśliła.
Pierwiosnek gruziński z ogródka
przed domem - 14 stycznia 2014.

9 stycznia 2014, czwartek:

4. Pierwiosnek gruziński z ogródka
przed domem - 9 stycznia 2014.
Zima pełną gębą :)

1 stycznia 2014, środa:

3. Wspaniałego roku 2014!

26 grudnia 2013, czwartek:

2. Wyrośnięte orzechy laskowe albo
miniaturowe bombki. Albo to i to.

19 grudnia 2013, czwartek:

1. Apetyczny pierniczek z filcu.

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak trudno go było ulepić! Jak już trafił się nieliczny słoneczny zimowy dzień, to było mroźno i sucho i śnieg za nic nie chciał się lepić. Ale od czego jest ślina i taśma klejąca? ;)

      Usuń
  2. Piękne impresje! Nawet nie wiem, który obrazek najbardziej mnie urzekł. Każdy ma w sobie to "coś". :)

    OdpowiedzUsuń